poniedziałek, 11 marca 2019

Nowy blog, nowy początek

Nowy blog to i nowy początek . Dzisiaj waga 96.8 kg więc weekend sobie pozwoliłam no i dzisiaj też nie za dobrze , postaram się już nic więcej nie zjeść aby waga spadła. Niestety właśnie przez moje weekendowe jedzenie robię kilka kroków do tylu za miast do przodu i nie mogę osiągnąć 8 z przodu.
Ale od jutra biorę się ostro za siebie i zaczynam z koleżanką chodzić na fitness bo sam spacer nam nie wystarczy .


                                                                         

2 komentarze:

  1. Hej ;p
    Fajnie, że stworzyłaś nowego bloga.
    Też mam problem z weekendami. Zawsze kuszą mnie do złego xd
    Trzymam cię za słowo odnośnie ćwiczeń ;)!
    http://mojeodzywianie.home.blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, już dodałam do listy aktualnego bloga. Trzymam kciuki za Ciebie!

    OdpowiedzUsuń